Sprzedaż trwała dalej, mimo że makroekonomiczne wymówki zniknęły
4 czerwca przyniósł dziwny i ważny sygnał. Tło makroekonomiczne faktycznie się poprawiło, a mimo to kryptowaluty mocno spadły. Bitcoin przebił poziom 62 000 w nocy, a na niektórych giełdach osiągnął nawet 61 300 – najsłabszy poziom od końca lutego. Następnie odbił w kierunku przedziału 63 000–65 000 podczas godzin amerykańskich. Nawet po odbiciu BTC jest niżej o około 14% w skali tygodnia i ponad 21% w ciągu ostatnich czterech tygodni, podczas gdy amerykańskie akcje utrzymują się blisko rekordowych poziomów.
Ethereum ucierpiało jeszcze bardziej. ETH spadł poniżej 1 800 do około 1 770–1 810, również najniżej od lutego. Solana spadła o około 7% do niskich 70 USD, a całkowita kapitalizacja rynku kryptowalut zbliżyła się do 2,24 biliona dolarów. Dominacja Bitcoina utrzymała się w okolicach 57,5%, co pokazuje, że szkody są szerokie, a nie skoncentrowane na jednym czy dwóch aktywach. Indeks Strachu i Chciwości wynosił 21, głęboko w strefie strachu, po jeszcze bardziej ekstremalnych odczytach dzień wcześniej.
Kluczowe jest to, co nie spowodowało spadku. Cena ropy faktycznie spadła o około 3%, gdy zawieszenie broni między Izraelem a Libanem wzbudziło nadzieje na szersze porozumienie, a doniesienia mówiły, że Trump niechętnie podchodzi do rozpoczęcia pełnej wojny z Iranem. Tak więc geopolityczna wymówka, która napędzała 3 czerwca, osłabła 4 czerwca, a kryptowaluty nadal traciły. To pokazuje, że sprzedaż pochodzi teraz z samego rynku, a nie tylko z nagłówków.
Długoterminowi posiadacze stają się nowymi sprzedającymi
Najważniejsza zmiana dotyczy tego, kto sprzedaje. Przez większość roku długoterminowi posiadacze, definiowani jako portfele, które nie ruszały monet przez co najmniej 155 dni, trzymali się mocno mimo wahań. To zmieniło się na początku czerwca. Dane on-chain pokazują, że ta grupa sprzedała około 2,4 miliarda dolarów w Bitcoinie w zaledwie kilka pierwszych dni miesiąca, a znacząca część pochodziła od inwestorów, którzy kupowali powyżej 90 000 dolarów i przez miesiące odmawiali sprzedaży.
Gdy „stałe ręce” zaczynają sprzedawać w czasie słabości, rynek traci swój naturalny amortyzator. Dlatego ten spadek wydaje się inny. To nie tylko traderzy z dźwignią są wypłukiwani. To także cierpliwi posiadacze, którzy uznają, że ryzyko pozostania jest teraz większe niż koszt wyjścia. Dopóki ta dystrybucja nie zwolni, każde odbicie napotka nową podaż z portfeli, które wcześniej były obojętne na cenę.
Dźwignia ponownie uczyniła spadek gwałtownym
Resztę zrobiła dźwignia. Gdy Bitcoin przebił 62 000, w ciągu 24 godzin zlikwidowano pozycje kryptowalutowe o wartości około 1,5–1,76 miliarda dolarów, a ponad 208 000 traderów zostało wyczyszczonych. Bitcoin odpowiadał za ponad 800 milionów dolarów z tej kwoty, a Ethereum dodało około 386 milionów. Zdecydowana większość to pozycje długie – klasyczny znak zatłoczonego rynku byków, którzy zostali zmuszeni do wyjścia po utracie wsparcia.
Zmienność potwierdza stres. 30-dniowy indeks zmienności implikowanej dla Bitcoina wzrósł powyżej 53 i w kierunku 57, najwyższego poziomu od początku kwietnia, gdy traderzy rzucili się, by kupować ochronę przed spadkami. Stablecoin o nazwie apxUSD na krótko stracił powiązanie i spadł do około 0,94 dolara, gdy wartość zabezpieczeń spadła – małe, ale przydatne przypomnienie, że gwałtowne spadki mogą ujawnić słabe punkty systemu. To nie oznacza, że dno zostało osiągnięte. Oznacza to, że pozycjonowanie jest resetowane w trudny sposób.
Przepływy ETF wciąż nie przechodzą na zielono
Bitcoinowe ETF-y przedłużają rekordową serię odpływów
Instytucjonalny rynek pozostaje najczystszym punktem presji. Amerykańskie spotowe ETF-y Bitcoina straciły około 397 milionów dolarów 3 czerwca – trzynasty z rzędu dzień odpływów i rekordowa seria dla tych produktów. Łączny odpływ w trakcie tej serii wynosi obecnie około 4,4 miliarda dolarów. Fundusz IBIT od BlackRock ponownie poniósł największy ciężar, z odpływem około 342 milionów dolarów, czyli ponad 86% dziennej sumy, a następnie FBTC od Fidelity z około 54 milionami. W ciągu 13 dni IBIT stracił około 3,3 miliarda dolarów, czyli około trzech czwartych całego kompleksu.
Warto jednak zachować proporcje. Odpływy rzędu 4,4 miliarda dolarów są bolesne, ale stoją w kontraście do ponad 54 miliardów napływów od stycznia 2024 roku. Analitycy nadal interpretują sprzedaż jako skoncentrowane realizowanie zysków i równoważenie portfeli przez kilku dużych inwestorów, a nie szerokie wyjście detaliczne, a długoterminowe przepływy IBIT w okresie trzech miesięcy i roku pozostają zdecydowanie dodatnie. Rynek wciąż potrzebuje jednego czystego, zielonego dnia z IBIT, aby udowodnić, że faza instytucjonalnego wyjścia zwalnia. Cena nie znajdzie trwałego dna, dopóki przepływy tego nie pokażą.
ETF-y Ethereum są jeszcze słabsze
Historia funduszy Ethereum wygląda gorzej. Spotowe ETF-y ETH odnotowały już siedemnaście kolejnych sesji odpływów – najdłuższą serię od momentu uruchomienia – przy czym ETHA od BlackRock odpowiadał za niemal cały odpływ z 3 czerwca, wynoszący około 53 miliony dolarów. Łączne aktywa ETF-ów ETH spadły w kierunku 10 miliardów dolarów. Strukturalna luka pozostaje niezmieniona. ETH oferuje natywny dochód ze stakingu, ale regulowane spotowe ETF-y nie przekazują go w pełni, przez co produkt wydaje się mniej kompletny niż bezpośrednie posiadanie. Przy ETH poniżej 1 800 kolejne poziomy, które byki muszą obserwować, znajdują się bliżej minimów z lutego.
Rotacja trwa, a HYPE właśnie przeszedł do historii
Nawet w brutalnych warunkach kapitał nadal rotował, zamiast całkowicie opuszczać rynek. Najlepszym przykładem jest Hyperliquid. HYPE osiągnął nowy rekordowy poziom powyżej 74 dolarów i po raz pierwszy przewyższył Solanę pod względem ceny. Katalizatorem było uruchomienie przez Grayscale funduszu Hyperliquid Staking ETF pod symbolem HYPG na Nasdaq z opłatą 0,29% – najniższą spośród trzech aktywnych amerykańskich produktów, przebijając 21Shares THYP i Bitwise BHYP. Łącznie te trzy fundusze odnotowały prawie 600 milionów dolarów wolumenu i ponad 136 milionów napływów netto w zaledwie trzy tygodnie, a ETF-y HYPE ponownie zanotowały napływy 3 czerwca, gdy ETF-y Bitcoina traciły.
Strukturalna historia wyjaśnia, dlaczego to się dzieje. Hyperliquid kieruje około 99% opłat protokołu na wykup HYPE, co tworzy ciągły, finansowany z przychodów popyt, który nie zależy od napływu nowych inwestorów. Platforma obsłużyła ponad 62 miliardy dolarów wolumenu w maju i osiągnęła rekordowy udział 6,63% w globalnych kontraktach perpetual futures. CoinShares opublikował ramy wyceny opisujące HYPE jako jeden z nielicznych tokenów, w których aktywność protokołu niemal bezpośrednio przekłada się na popyt na token, z bazową prognozą około 147 dolarów do 2031 roku. Ostrzeżenie jest proste – jeśli wolumen handlu spadnie, popyt z wykupu osłabnie.
Inne projekty również przeciwstawiły się spadkom. Worldcoin wzrósł prawie o 30% do czteromiesięcznego maksimum dzięki akumulacji przez „wieloryby” i prognozie cenowej Arthura Hayesa, a Ethena wzrosła o około 20–30% po ogłoszeniu przez Coinbase Ventures strategicznego partnerstwa i zakupów ENA na rynku otwartym. Te ruchy pokazują, że nawet w czasie strachu rynek nadal goni za narracjami związanymi ze sztuczną inteligencją i infrastrukturą. Pozostają jednak bardzo ryzykowne i mogą szybko się odwrócić.
Polityka wciąż się zmienia, gdy Waszyngton naciska i walczy
Ścieżka regulacyjna posunęła się naprzód na dwóch frontach. Sekretarz Skarbu Scott Bessent powiedział Komisji Finansów Senatu, że chce, aby ustawa CLARITY została uchwalona przed przerwą letnią, i opisał inicjatywę federalnych rezerw Bitcoina jako postępującą w przemyślanym tempie. To dodaje ciężaru ze strony władzy wykonawczej do tego, co wcześniej było głównie wysiłkiem Kongresu, a Biały Dom nadal celuje w przyjęcie ustawy przez Izbę Reprezentantów około 4 lipca.
Ścieżka nie jest jednak prosta. Wersje ustawy w Senacie ds. Bankowości i Rolnictwa wciąż muszą zostać uzgodnione, a kilka nierozwiązanych kwestii pozostaje, w tym zasady etyki dla urzędników państwowych, które Demokraci, tacy jak Kirsten Gillibrand, uznają za niepodlegające negocjacjom, oraz narzędzia egzekwowania przepisów dotyczących DeFi, które inni senatorowie chcą zachować. Ostateczne głosowanie wymaga 60 głosów, aby pokonać filibuster, a Jamie Dimon z JPMorgan wciąż walczy z zapisami dotyczącymi nagród za stablecoiny. Wyciekły projekt dotyczący zakazu odsetek od stablecoinów wywarł nawet presję na akcje Circle i Coinbase. Osobno Departament Skarbu USA nałożył sankcje na irański Nobitex i trzy inne giełdy kryptowalut powiązane rzekomo z IRGC – przypomnienie, że egzekwowanie przepisów zaostrza się równolegle z bardziej przyjazną agendą strukturalną.
Makro: kalendarz ma teraz większe znaczenie niż nagłówki
Wraz ze słabnięciem premii wojennej uwaga przesuwa się na dane. Cena ropy spadła 4 czerwca, gdy WTI zbliżyła się do 92,60, a Brent do 94,80, wspierana przez zawieszenie broni między Izraelem a Libanem oraz rezolucję Izby Reprezentantów USA mającą na celu ograniczenie dalszych działań wojskowych. Ale ulga jest warunkowa. Amerykańskie zapasy ropy spadły w zeszłym tygodniu o około 8 milionów baryłek – dwa razy więcej niż oczekiwano – a analitycy ostrzegają, że przy Cieśninie Ormuz wciąż w dużej mierze zamkniętej, podaż pozostaje napięta i ceny mogą ponownie testować górny koniec swojego przedziału.
Głównym czynnikiem jest teraz ścieżka Fed. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych utrzymała się w okolicach 4,49%, a indeks dolara pozostał blisko 99. Księga Beige Fed wskazała na presję cenową napędzaną energią, która przenika do transportu i artykułów spożywczych, a inflacja w strefie euro wzrosła do 3,2%, przy oczekiwanej podwyżce stóp przez EBC 11 czerwca. Kluczowym wydarzeniem dla kryptowalut jest piątkowy raport o zatrudnieniu za maj – ostatni duży odczyt przed posiedzeniem FOMC 16–17 czerwca, pierwszym pod przewodnictwem Kevina Warsha. Silny wynik utrzyma nadzieje na obniżki stóp pod ziemią i wysokie koszty utrzymywania aktywów bez dochodu. Słaby wynik mógłby wreszcie dać aktywom ryzykownym trochę przestrzeni.
Technicznie: niskie 60 tys. to strefa decyzji
Wykres Bitcoina jest wyraźnie złamany w krótkim terminie. BTC stracił rosnący kanał, który prowadził odbicie od minimów lutowych, i spadł poniżej poziomów Fibonacciego 38,2%, 50% i 61,8% w okolicach 74 000, 79 000 i 84 000. Obecnie handluje znacznie poniżej swoich średnich kroczących 20-, 50-, 100- i 200-dniowych, które skupiają się w przedziale 74 000–80 700.
Strefa decyzji to niskie 60 000. Ten obszar pokrywa się z ostatnim lokalnym minimum w okolicach 59 900, 200-tygodniową średnią kroczącą około 61 600 oraz wyznaczonym celem z wybicia kanału w przedziale 61 000–62 000. Niektórzy analitycy twierdzą, że niedźwiedzi cel został już osiągnięty i presja sprzedaży może zacząć tam słabnąć. Inni, korzystając z pasm MVRV on-chain, ostrzegają, że czyste przebicie niskich 60 tys. otwiera drogę do głębszego ruchu w kierunku regionu 50 000–54 000. Z drugiej strony BTC musi odzyskać i utrzymać poziom powyżej 67 000, aby przywrócić jakikolwiek byczy ton, a większy pas oporu znajduje się w połowie 70 000.
Trzy scenariusze na następne dziesięć sesji
Byczy
Niskie 60 000 utrzymują się jako wsparcie, sprzedaż długoterminowych posiadaczy zwalnia, przepływy ETF wreszcie pokazują zielony dzień, a piątkowy raport o zatrudnieniu wypada słabo. W takim układzie BTC odzyskuje 67 000, wyciska krótkie pozycje w kierunku 70 000 i wraca w okolice połowy 70 000. HYPE i wybrane projekty AI nadal prowadzą. To wymaga kilku pozytywnych czynników naraz, więc nie jest to jeszcze scenariusz bazowy.
Neutralny scenariusz bazowy
BTC porusza się między 60 000 a 67 000, gdy rynek trawi dystrybucję długoterminowych posiadaczy, a odpływy z ETF-ów zwalniają, ale się nie odwracają. Cena ropy pozostaje niższa, ale umowa z Iranem nie jest podpisana, a altcoiny rotują zamiast rosnąć razem. To realistyczna ścieżka środkowa, gdy rynek szuka dna.
Niedźwiedzi
Niskie 60 000 zostają przełamane przy dziennym zamknięciu, odpływy z ETF-ów trwają, długoterminowi posiadacze nadal sprzedają, a raport o zatrudnieniu wypada mocno. W takim przypadku rynek otwiera drogę w kierunku 54 000, a następnie 50 000 – poziomów, które kilku analityków wskazuje jako potencjalne minimum cyklu. ETH podąża w kierunku własnych głębszych poziomów wsparcia.
Sedno sprawy
4 czerwca był dniem, w którym historia makro przestała tłumaczyć ruch. Ropa spadła, zawieszenie broni między Izraelem a Libanem weszło w życie, a Trump dał sygnał niechęci do rozszerzenia wojny, a mimo to Bitcoin osiągnął lutowe minimum w okolicach 62 000, a Ethereum spadło poniżej 1 800. Powód jest wewnętrzny. Długoterminowi posiadacze sprzedają, odpływy z ETF-ów osiągnęły rekordowe trzynaście sesji, dźwignia wciąż jest wypłukiwana, a kapitał rotuje w kierunku akcji AI i kilku natywnych zwycięzców kryptowalutowych.
Dyscyplina od tego momentu jest jasna. Obserwuj niskie 60 000 jako prawdziwą strefę decyzji, 67 000 jako pierwszy znak naprawy oraz przepływy IBIT jako instytucjonalny wskaźnik. Historie strukturalne pozostają nienaruszone. HYPE ma teraz trzy konkurujące ETF-y, rekordowy udział w kontraktach perpetual i realny mechanizm wykupu, CLARITY ma poparcie władzy wykonawczej, a długoterminowe napływy ETF od 2024 roku pozostają głęboko dodatnie. Ale dopóki posiadacze nie przestaną sprzedawać, przepływy nie przejdą na zielono, a dane nie złagodnieją, siłę należy raczej sprzedawać niż gonić. Toobit pozostaje użyteczny dla traderów potrzebujących narzędzi spot, futures i zarządzania ryzykiem na rynku, w którym ulga makro i natywna sprzedaż kryptowalut ciągną w przeciwnych kierunkach.

